Warto przeczytać Konsumujemy coraz mniej : Polacy robią coraz skromniejsze zakupy, a bez tego trudno wyobrazić sobie odbicie krajowej [...]

Jak się nie wpędzić w kozi róg? O pożyczaniu pieniędzy słów kilka

• 1 września 2015 • Komentarze (0)

Bardzo łatwo jest komuś powiedzieć, że jak potrzebujesz pieniędzy, to po prostu idź i pożycz. Faktycznie otacza nas tyle firm, chętnie zajmujących się udzielaniem pożyczek, że bardzo ciężko jest się zdecydować na tą jedyną. Ostatecznie jednak się na nią decydujemy, ale czy na pewno podeszliśmy do sprawy rozsądnie? Może okazać się, że niestety nie do końca.

złoty

Na fotografii polska złotówka

Flickr.com na licencji C-C 2.0 | Autor: włodi

Niestety cały czas popełniamy całą masę tych samych błędów, które mogą doprowadzić nas do osobistego bankructwa. Brzmi trochę absurdalnie? Jak można polec na pożyczce na dowód na kwotę 1000 złotych? A jednak jest to bardzo możliwe. Jakie błędy popełniamy najczęściej? O tym za chwilę.

Bierzemy pożyczki bez zastanowienia

Niezależnie od naszej sytuacji materialnej, bardzo często sięgamy pożyczki tak, jakbyśmy kupowali sobie świeże bułeczki. Nie zawsze jednak wcześniej przychodzi nam do głowy, żeby przekalkulować sobie jej koszty, a także, czy jesteśmy w stanie ją spłacić. Później okazuje się, że podpisaliśmy umowę z firmą, która naliczyła nierealne koszty, a co najgorsze, ma do tego całkowite prawo.

Trzeba mieć w świadomości, że na rynku finansowym znajdują się nie tylko regulowane prawnie instytucje pozabankowe, ale również kierujące się samowolką parabanki. I tych ostatnich właśnie należy się wystrzegać.

Pożyczamy, by spłacić wcześniejsze długi

Nie ma niczego gorszego, niż pożyczanie na nieopłacone pożyczki internetowe. Jeżeli nie radzimy sobie z jedną pożyczką, to jaki jest sens wchodzić w następną? Specjaliści przestrzegają, że jest to najłatwiejsza droga do wplątania się w spiralę zadłużeń. Kolejna pożyczka, nawet jeśli będzie udzielona na bardzo dobrych warunkach, przyniesie dłużnikowi tylko złudne poczucie bezpieczeństwa.

Bardzo szybko, bez większego wysiłku zyskał gotówkę i na pewien czas ma spokój z naglącymi długami. Ale nie przyjmuje do świadomości tego, że jego długi tak naprawdę zwiększyły się co najmniej dwukrotnie. Aż do kolejnego monitu. Tym razem już z dwóch firm pożyczkowych.

Nie czytamy, podpisujemy

Jest takie popularne przysłowie, które mówi, że Polak mądry jest po szkodzie. Rzeczywiście najpierw lubimy działać dość impulsywnie i bez zastanowienia, a dopiero później na spokojnie wszystko sprawdzamy i jedyne co robimy, to rozkładamy ręce, ponieważ więcej nie da się już zrobić.

Gdybyśmy jednak przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy dotyczącej pożyczki finansowej, dokładnie ją przeczytali, to moglibyśmy uniknąć wielu niepotrzebnych problemów. Ponieważ oferty reklamowe nie zawierają wszystkich szczegółów produktu, a już na pewno klienci nie są informowani na bieżąco o wszystkich dodatkowych kosztach.

Nie spłacamy pożyczki w terminie

Jest to nasz kolejny grzech jaki popełniamy. Myślimy, że jeśli spóźnimy się ze spłatą dosłownie kilka dni, to nic wielkiego się nie stanie. To jest bardzo nierozsądne myślenie. Ponieważ wiele firm pożyczkowych, nawet za jeden dzień spóźnienia, obciążają swoich klientów dodatkowymi kosztami, i to niestety wcale nie takimi małymi.

Za monit przypominający o terminie spłaty, pożyczkobiorca może zapłacić nawet kilkadziesiąt złotych.

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 5.0/5 (3 ocen)
Jak się nie wpędzić w kozi róg? O pożyczaniu pieniędzy słów kilka, 5.0 out of 5 based on 3 ratings

Czytaj także:

Moje-finanse.pl na Facebooku

 

Kategoria: Finanse osobiste, Polska, Wiadomości

Komentarze (0)

Wypis URL | Kanał RSS dla komentarzy

Bądź pierwszy i skomentuj tę publikację.

Wyraź swoją opinię